
Najlepsza restauracja „Czarny Staw” z salą kasyna
Ten dom robił ser, zanim zaczął podawać kolacje. Ściany z lat, gdy w piwnicy dojrzewały bloki twarogu, dziś słyszą inny dźwięk — talerzy przy stole i kart tasowanych na zapleczu. Wieczorem przy suknie toczy się tysiąc, remik i poker na punkty, bez zakładów pieniężnych i bez wygranych w gotówce — żetony liczą wyłącznie wynik rozdania. Stolik na kolację i miejsce przy kartach rezerwuje się osobno, każde na inną porę wieczoru.
Dom, który kiedyś robił ser
Budynek przy Płockiej służył przez dekady jako mała serownia — w piwnicy dojrzewały bloki twarogu, na górze mieszkała rodzina, która dowoziła go na targ w Sierpcu.
Kiedy serownia przestała działać, piwnica stała pusta, aż ktoś wstawił tam stoły i sukno — dziś zamiast form na ser trzyma karty i żetony.
Kuchnia na górze nie zniknęła: dziś gotuje kolacje dla gości, którzy przychodzą tylko na talerz albo zostają na cały wieczór przy stole.
Ściany pamiętają zapach mleka, dziś pachną świeżo parzoną kawą i zupą na kuchni — dom zmienił rzemiosło, nie charakter.

Co gotuje się w Serowni Czarny Staw
Kuchnia trzyma się przepisów z czasów, gdy dom robił ser: żurek staropolski, gołąbki z kaszą gryczaną i sernik na kruchym spodzie — ten ostatni z twarogu według starej receptury domu.
Kolację zamawia się osobno od wieczoru w pokoju gier — jedni goście przychodzą tylko na talerz i wracają do domu, inni schodzą potem do stołu.
Do jedzenia podaje się kawę, herbatę i lemoniadę domowej roboty — nic mocniejszego nie stoi na stole Czarny Staw.

Na ciepło
Żurek staropolski i placki ziemniaczane ze śmietaną
Na obiad
Gołąbki z kaszą gryczaną i kluski kładzione z twarogiem
Na deser
Sernik na kruchym spodzie z twarogiem własnej receptury
Jak zmienia się dom przez rok
Dłuższe partie tysiąca, kolacja z żurkiem
Rozdający uczy zasad remika początkujących
Sala kończy pracę wcześniej, okna otwarte
Poker na punkty wraca na cztery stoły
Zasady, które obowiązują każdego gościa
Czarny Staw przyjmuje gości pełnoletnich — dokument ze zdjęciem jest sprawdzany przy wejściu, bez wyjątków, niezależnie od tego, czy ktoś przyszedł tylko na kolację, czy od razu do pokoju gier.
Kto zajmie miejsce przy stole, zostaje przy nim do końca rozdania — dom prosi o tę cierpliwość, bo wychodzenie w połowie partii psuje rytm gry całemu stołowi i psuje wieczór pozostałym graczom.
Żetony w Czarny Staw liczą wyłącznie punkty zdobyte podczas gry i nie podlegają wymianie na pieniądze — nikt przy stole nie stawia ani nie wygrywa gotówki, liczy się tylko wynik rozdania.
Gra toczy się wyłącznie na miejscu, w dawnej piwnicy przy Płockiej — dom nie prowadzi żadnej wersji internetowej i nie planuje jej otworzyć, wieczór dzieje się wyłącznie w tym budynku.
Zapytaj o wolny wieczór
Adres
ul. Płocka 14, Sierpc
Telefon
+48 24 275 36 18 · gospodarz@czarnystaws.com
Godziny
Codziennie od siedemnastej do wpół do pierwszej, oprócz wtorku
Czarny Staw z bliska






Sala kasyna: dawna piwnica serowni
Pokój gier zajmuje dawną piwnicę serowni, gdzie kiedyś dojrzewał twaróg.
Cztery stoły nakryte suknem czekają na tysiąca, remika i pokera na punkty.
Żetony liczą wyłącznie punkty w grze, żadnych zakładów pieniężnych ani automatów.
Rozdający tłumaczy zasady nowym graczom przed pierwszą partią wieczoru.

Jak wygląda życie w Czarny Staw
- O której otwiera się dom?
- Kuchnia i pokój gier ruszają o siedemnastej, oprócz wtorku, gdy dom odpoczywa.
- Kto prowadzi wieczorne rozdania?
- Stały rozdający, który uczy zasad nowych graczy i pilnuje kolejności partii.
- Czy w domu jest cicho?
- Tak, rozmowy przy stole toczą się spokojnie, bez muzyki zagłuszającej karty.
- Do której działa kuchnia?
- Kolację zamawia się do dwudziestej pierwszej, później kuchnia gotuje tylko dla grających.
- Czy dom pamięta czasy serowni?
- Tak, piwnica zachowała dawne łuki, a na piętrze wiszą stare zdjęcia z produkcji sera.
- Czy można przyjść samemu?
- Tak, rozdający dosadza pojedynczych gości do stołu z wolnym miejscem.
Z czego składa się wieczór w Czarny Staw
Podział wieczoru, jaki ustalił dom, gdy kolacja i gra zaczęły dzielić jeden dach.
Zapytaj o wolny wieczór
Zadzwoń albo napisz, żeby zająć stolik na kolację lub miejsce przy stole do kart.
Zapytaj